IMG_0001 (Custom)

          W ostatnich dniach Motylki, Jeżyki, Muchomorki i Biedronki udały się z wizytą do Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Marii Kozaczkowej w Dąbrowie Tarnowskiej. Przedszkolaki wzięły udział w lekcji bibliotecznej, obejrzały teatrzyk kukiełkowy pt. „Czego nie lubią książka” w wykonaniu pracowników biblioteki oraz miały okazję pobawić się znajdującymi się tam zabawkami. Ponadto dzieci podziwiały niezwykłą wystawę prac pana Dominika Garstki, które wykonane są techniką origami modułowego. Stworzenie prezentowanych modeli było bardzo pracochłonne ze względu na dużą ilość modułów potrzebnych do ich wykonania, ale efekt jest niesamowity! Na zakończenie spotkania każdy przedszkolak otrzymał zakładkę do książki.

P1050432 (Custom)

          „Dawniej kapusta kiszona miała dużo większe znaczenie, bo ratowała ludzi od głodu na przednówku, który trwał od końca zimy do nowych zbiorów. Jedzono wtedy głównie kapustę z grochem lub kapustę z ziemniakami. (…) Kiedy zabierano się do kiszenia, w kuchni gromadziła się cała rodzina i każdy miał ustalone obowiązki. Najpierw kapustę trzeba było obrać z wierzchnich liści, następnie poszatkować, a każdą z porcji posolić i ubić aż do całkowitego pokrycia powierzchni sokiem. I choć dziś wywołuje to dużo śmiechu, rzeczywiście ugniatano ją nogami. Nie robiono tego jednak dla żartu, ale z praktycznego punktu widzenia, bo beczki były naprawdę bardzo duże i trzeba byłoby mieć dużo siły, aby kapustę ugnieść jakimś wałkiem. (…) Ktoś, kto wszedł do beczki, dokładnie mył nogi w dwóch albo trzech wodach. Po skończonej pracy wszyscy zasiadali zaś do wspólnego posiłku – obowiązkowo z kapusty. W jednych domach były to gołąbki, w innych kapuśniak z kromką chleba lub łazanki z kapustą. Był to też czas wesoły, bo spędzano go w dużym gronie, a starszyzna opowiadała ciekawe przypowieści czy śpiewała piosenki” (Portal Idziemy.pl)

          My również urządziliśmy warsztaty kiszenia kapusty. Najpierw jednak odbyła się degustacja sałatek jarzynowych przygotowanych na tę okazję przez wychowawców. Rozpoznawaliśmy składniki przy pomocy zmysłu smaku i węchu. Następnie pod fachowym okiem Pani Zosi przygotowaliśmy kapustę według jej przepisu i włożyliśmy ją do słoika. Pani Dyrektor, która nie tylko przyglądała się naszym wyczynom, ale brała czynny udział w naszych staraniach, powiedziała, że teraz musimy cierpliwie czekać, aż kapusta ukiśnie i będzie z niej smaczna surówka. Byliśmy dumni z naszego kulinarnego dzieła. Zresztą sami zobaczcie…

WP_000352 (Custom)

          Wycieczka do sklepu zakończyła się sukcesem. Był ciepły, pogodny dzień. Maszerowaliśmy ulicami miasta do hipermarketu „Tesco”. Miły Pan menager przywitał nas jako szczególnych gości (dostaliśmy takie specjalne naklejki) i oprowadził nas po sklepie. Najpierw pokazał nam warzywa i owoce (krajowe  i egzotyczne), które były poukładane na półkach oraz przetrzymywane w chłodni. Następnie przeszliśmy z innej strony regału i oglądaliśmy przetwory: mrożonki, marynaty, soki warzywne i owocowe. Rozmawialiśmy o warzywach i owocach, które najchętniej jemy i o tych, które nie zawsze nam smakują. Na zakończenie wycieczki każdy zrobił zakupy, a płatności dokonaliśmy osobiście przy kasie samoobsługowej. Rewelacja!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

          W piątek, trzeciego października, dzieci z grupy Żabek i Biedronek udały się do Dąbrowskiego Domu Kultury na spektakl pt. „Akademia Pana Kleksa” w wykonaniu artystów Warszawskiego Teatru Edukacyjnego. Podczas przedstawienia przedszkolaki wraz z Adamem, uczniem Akademii, miały możliwość zabawy wyobraźnią – m.in. swobodną podróż poprzez świat bajek czy oglądanie snów. Przekonały się również czy Golarzowi – fryzjerowi, któremu przeszkadza nasza wyobraźnia, udało się zniszczyć Akademię. Piękna dekoracja, kolorowe kostiumy, piosenki i kontakt z publicznością były gwarancją dobrej zabawy połączonej z edukacją.

IMG_0001 (Custom)