IMG_0151 (Custom)

          W minionym tygodniu sześciolatki realizowały program edukacji żywieniowej  „Dlaczego należy zdrowo jeść?” Jego celem było: wpojenie dzieciom konieczności dbania o własne zdrowie – spożywanie zdrowej żywności: warzyw, owoców, mięsa, nabiału, picie kompotów, soków (ograniczanie słodyczy, chipsów, napojów gazowanych); przyswojenie nawyków zdrowego odżywiania oraz podstawowych zasad kulinarnych i bezpieczeństwa podczas przyrządzania posiłków. Spośród rożnych zabaw i zadań jakie dzieci wykonywały w tym czasie na szczególną uwagę zasługuje m.in. założenie mini hodowli kiełków, przygotowanie świeżego soku jabłkowo – marchwiowego oraz „wesołych kanapek”. Ponadto przedszkolaki wykonały piramidę zdrowego żywienia na podstawie przygotowanych przez wybrane dzieci mini referatów.

IMG_8618 (Custom)

          W ramach realizowanego programu „Cała Polska czyta dzieciom” przez cały rok grupę Motylków będą odwiedzać bohaterowie bajek, aby zachęcić dzieci do czytania i poznawania literatury polskiej i światowej. Już w miesiącu wrześniu zjawił się Czerwony Kapturek, który przestrzegał dzieci przed rozmowami z nieznajomymi osobami. Przedszkolaki wraz z niezwykłym gościem tańczyły i śpiewały. Na zakończenie dzieci wysłuchały bajki, którą czytał przybyły gość. Natomiast 14 października grupę odwiedzili tancerze Klubu Tańca Towarzyskiego „Emika” z Tarnowa. Przygotowali oni czterolatkom miłą niespodziankę wcielając się w rolę Kopciuszka i Królewicza. Przeczytali przedszkolakom bajkę o Kopciuszku, zatańczyli walca wiedeńskiego i zaprosili wszystkich do wspólnej zabawy. Dzieci mogły poczuć się jak na prawdziwym balu, tańcząc z Kopciuszkiem i Królewiczem. Wszystkie dzieci otrzymały korony i kolorowanki.  Co będzie w kolejnym miesiącu to oczywiście niespodzianka.

IMG_0001 (Custom)

          W ostatnich dniach Motylki, Jeżyki, Muchomorki i Biedronki udały się z wizytą do Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Marii Kozaczkowej w Dąbrowie Tarnowskiej. Przedszkolaki wzięły udział w lekcji bibliotecznej, obejrzały teatrzyk kukiełkowy pt. „Czego nie lubią książka” w wykonaniu pracowników biblioteki oraz miały okazję pobawić się znajdującymi się tam zabawkami. Ponadto dzieci podziwiały niezwykłą wystawę prac pana Dominika Garstki, które wykonane są techniką origami modułowego. Stworzenie prezentowanych modeli było bardzo pracochłonne ze względu na dużą ilość modułów potrzebnych do ich wykonania, ale efekt jest niesamowity! Na zakończenie spotkania każdy przedszkolak otrzymał zakładkę do książki.

P1050432 (Custom)

          „Dawniej kapusta kiszona miała dużo większe znaczenie, bo ratowała ludzi od głodu na przednówku, który trwał od końca zimy do nowych zbiorów. Jedzono wtedy głównie kapustę z grochem lub kapustę z ziemniakami. (…) Kiedy zabierano się do kiszenia, w kuchni gromadziła się cała rodzina i każdy miał ustalone obowiązki. Najpierw kapustę trzeba było obrać z wierzchnich liści, następnie poszatkować, a każdą z porcji posolić i ubić aż do całkowitego pokrycia powierzchni sokiem. I choć dziś wywołuje to dużo śmiechu, rzeczywiście ugniatano ją nogami. Nie robiono tego jednak dla żartu, ale z praktycznego punktu widzenia, bo beczki były naprawdę bardzo duże i trzeba byłoby mieć dużo siły, aby kapustę ugnieść jakimś wałkiem. (…) Ktoś, kto wszedł do beczki, dokładnie mył nogi w dwóch albo trzech wodach. Po skończonej pracy wszyscy zasiadali zaś do wspólnego posiłku – obowiązkowo z kapusty. W jednych domach były to gołąbki, w innych kapuśniak z kromką chleba lub łazanki z kapustą. Był to też czas wesoły, bo spędzano go w dużym gronie, a starszyzna opowiadała ciekawe przypowieści czy śpiewała piosenki” (Portal Idziemy.pl)

          My również urządziliśmy warsztaty kiszenia kapusty. Najpierw jednak odbyła się degustacja sałatek jarzynowych przygotowanych na tę okazję przez wychowawców. Rozpoznawaliśmy składniki przy pomocy zmysłu smaku i węchu. Następnie pod fachowym okiem Pani Zosi przygotowaliśmy kapustę według jej przepisu i włożyliśmy ją do słoika. Pani Dyrektor, która nie tylko przyglądała się naszym wyczynom, ale brała czynny udział w naszych staraniach, powiedziała, że teraz musimy cierpliwie czekać, aż kapusta ukiśnie i będzie z niej smaczna surówka. Byliśmy dumni z naszego kulinarnego dzieła. Zresztą sami zobaczcie…

WP_000352 (Custom)

          Wycieczka do sklepu zakończyła się sukcesem. Był ciepły, pogodny dzień. Maszerowaliśmy ulicami miasta do hipermarketu „Tesco”. Miły Pan menager przywitał nas jako szczególnych gości (dostaliśmy takie specjalne naklejki) i oprowadził nas po sklepie. Najpierw pokazał nam warzywa i owoce (krajowe  i egzotyczne), które były poukładane na półkach oraz przetrzymywane w chłodni. Następnie przeszliśmy z innej strony regału i oglądaliśmy przetwory: mrożonki, marynaty, soki warzywne i owocowe. Rozmawialiśmy o warzywach i owocach, które najchętniej jemy i o tych, które nie zawsze nam smakują. Na zakończenie wycieczki każdy zrobił zakupy, a płatności dokonaliśmy osobiście przy kasie samoobsługowej. Rewelacja!